piątek, 6 lipca 2018

Dzień 14 Powroty i Nawroty

Drogi Pamiętniku
Moja mama pojechała ze mną do szpitala. Już mi lepiej. Teraz bycie singlem powraca... Gdy wróciłam do domu zobaczył mnie Charlie. Powiedział że przeprasza bo zniszczył mi związek po czym zauważył tę blizny. Oczywiście spytał o nie. Nie wiedziałam jak mam mu to powiedzieć. On powiedział żebym się nie martwiła i to z siebie wykrztusiła. Dałam radę. Po czym Charlie przytulił mnie mocno i powiedział że... Kocha mnie! Nie wiedziałam jak zareagować. Najpierw bars a potem melody? Nie nie nie! Tak nie może być! Wracając do tematu pocałował mnie i stwierdził że ładnie mi w krótkich włosach. Nie wiem co mam o tym myśleć, ale podziękowałam i poszłam do domu. Zadzwoniłam do Mabel i powiedziałam jej że Charlie chcę że mną być. Jej reakcja była nie możliwa. Mam nadzieję że nie będzie aż tak wkurzona. Ja nie chcę być z Charliem! 

Witamy w polsacie XD *joke* PRZEPRASZAM ZA TAK DŁUGĄ PRZERWĘ MASAKRA 

sobota, 24 lutego 2018

Dzień 13 Ból

Drogi Pamiętniku
Jestem zadowolona. Ja i Sage nie jesteśmy przyjaciółmi ale już parą. Dobrze słyszycie zerwałam z Leo. Te blizny zostaną ale ja i Sage jesteśmy idealną parą. Ostatnio rzucaliśmy się błotem w lesie i moja mama chciała mnie zabić 😄 Leo wtedy przechodził gdy w tym dniu wracałam... Przechodził z dziewczyną. Poczułam się zazdrosna.
-Hej mamo- powiedziałam gdy wróciłam do domu.
-Jezusie córcia jak ty wyglądasz!- powiedziała oburzona
-Emm no tak
-Idź mi się umyć natychmiast!
A więc umyłam się. Po chwili dostaję SMS. To od Leo.
-Hej widziałem cie dziś
-ja ciebie też
-Co robiłaś? Byłaś brudna
-Byłam na spacerze z moim nowym chłopakiem
-Ja byłem z siostrą.
To on ma siostrę!? I nic mi nie powiedział!? Ok przesada.
Nie zwracając uwagi na to poszłam się ubrać w różową bluzę, czarne spodnie z dziurami na kolanach i w moje Vansy old skule. Wyszłam na dwór. Po chwili spotkałam Charliego. Był smutny i wkurzony. Spytałam się co się stało. On odpowiedział że pokłócił się z Leo. Próbowałam go pocieszyć i uspokoić. To nic nie dało. Byłam poddenerwowana bo o tym myślałam. Potem wpadł na nas Sage. Był zdziwiony tym że przytuliłam się z Charliem. Gdy chciałam mu to wyjaśnić, on nie chciał słuchać. Później zaprosiłam go do domu. Przyszedł. Rozmawiał ze mną normalnie i słodko ,ale później zaczął mnie bić... Wtedy przyszła moja mama i on się uspokoił. Ja byłam cała w krwi i siniakach. Ledwo co trzymałam się na nogach. Poszedł i chciał pożegnać się pocałunkiem ja odmówiłam a on chciał mnie uderzyć, czemu moja mama robiła wtedy herbatę? Echh. Więc wyszedł a ja padłam na łóżko i płakałam. Moja mama spytała czemu płacze. Pokazałam jej wszystkie miejsca pokrwawione. Po tym poszłam do Sage. Gdy u niego byłam on wziął nożyczki i obciął mi włosy po czym rozebrał mnie do samej bielizny, po czym zaczął mnie ranić nożem. Gdy ledwo co wróciłam do domu moja mama mnie nie poznała. Powiedziała żebym jak najszybciej z nim zerwała. Więc wzięłam telefon i z nim zerwałam. Potem nic się nie działo....
                                                                                                                    Julia...
Hejka kochanii przepraszam za okropnie długą nieobecność ale obowiązki są ważne. Mam nadzieję że jesteście zadowoleni że powróciliśmy takim ostrym rozdziałem. Ciężko mi było o tym pisać gdyż sama takie coś przechodziłam. Dziękuję za uwagę.
                                                                                                                Aria ❤

wtorek, 14 listopada 2017

Dzień 12 "Kocham Cię ❤"

Drogi Pamiętniku

Dawno mnie tu nie było. Chciałam powiedzieć wszystko co w tym czasie się działo więc tak... Poznałam nowego chłopaka a z Leo cały czas się nie pogodziłam,ale patrzy na nas z zazdrością. Chłopak ten ma na imię Sage ma 16 lat. Opisując go wyglądem? Śliczne zielone oczy 
Czarną grzywkę piegi ii jest przystojny<3 rozmawiamy godzinami w nocy i w dzień myślę o nim cały czas ale nie mam co opisać bo jesteśmy przyjaciółmi i w sumie czas zakończyć rozdział papa
                                                                                                                Julia ❤

wtorek, 3 października 2017

Dzień 11 "Starbucks nie daje nam szczęścia"

Drogi Pamiętniku.                        08.10.17r.
A więc poszliśmy do Starbucks'a. Ja jak zwykle zamówiłam truskawkowe frapuchinno Leo, czekoladowe Charlie, Czekoladowo-Truskawkowe. Wyszliśmy z naszymi kawami do domu... To znaczy chłopaki do domu,a ja do nich ogrzaliśmy się... To znaczy właczyliśmy  ognisko na netflixie XDD. I tak spędziliśmy część dnia,później ja i Leo poszliśmy do Starbucks'a i się... Pokłuciłyśmy! Tak że już mnie nie wpuścił do domu XDD To koniec.
                 .

poniedziałek, 10 lipca 2017

Dzień 10 Powrót chłopaków +wyjaśnienie mojej nie obecności

                                                                                                                                                                                      30.07.17 r.
                                                                                           Drogi Pamiętniku
        Chłopaki wrócili z trasy! Wreszcie spotkanie z Leo ❤ Cała opalona i tak dalej na lotnisku rzuciłam się na Leo on przytulił mnie i dał buziaka w policzek ;3 Na Charliego też się rzuciłam i prawie się przewrócił. Chłopaki zaproponowali mi że mogę zostać u nich na noc ❤❤❤ z Leo Charlie zostawił mnie sam na sam i pogadałam z Leo
-Boże nie wiesz jak tęskniłam!
-Raczej ty nie wiesz jak ja!
-Może wyjdziemy na patio?
-Czemu nie?
Tu szliśmy na patio stanęliśmy bardzo blisko basenu
-To jak?
-Co?
-Skaczemy?
Zapytał Leo
-A czemu nie?
I skoczyliśmy pod wodą się całowaliśmy.
        Gdy wyszliśmy jeszcze pogadaliśmy
-Było super
-Dla mojej księżniczki wszystko ❤
A potem zasnęliśmy no XDD
                                                                                                                                                                                            Julia ❤
Cześć Bambinos! Tu Klaudia! Przepraszam was za długą nieobecność ale no byłam na wakacjach mnie dałam rady napisać niczego! Przepraszam ale i tak was kocham!
                                                                                                                                                                                              Klaudia❤

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Dzień 9 Trasa koncertowa i 5 dni bez Leo?! :(

25.07.17r.
                                                           Drogi Pamiętniku
                Dzieje się :( Leo wyjeżdża w trasę :( Będę za nim tęsknić za Charliem też. Przez to nie będę miała o czym pisać więc zrobię przerwę od pamiętnika ostatni dzień przed trasą wyszłam z Blue (psem Leo) na spacer słuchając piosenki ale nie BaM (link https://www.youtube.com/watch?v=paUsAxFpG90 ) Naprawdę mi się spodobała słucham jej przez cały czas. Nagle czuje ciepło czyjejś ręki odwracam się i widzę Leo -hej skarbie♥- Mówi Leo -Cześć :(- Odpowiadam -Nie bądź smutna :( bo ja też będę ;((- Leo zrobił smutną minę i pocałował mnie w policzek -Dobra, muszę już iść Charlie czeka na lotnisku- Powiedział i pobiegł do Charliego.
               i od tamtej pory dzwoniłam do niego lecz on nie odbierał :(
                                                                                                                                        Julia ♥

Dzień 8 "Romantyczny" spacer we troje+ Podziękowania dla was ♥

20.07.17r.
                                                              Drogi Pamiętniku
            Dziś zdarzyło się naprawdę wiele Leo postanowił że zapozna mnie ze swoimi Bambinos byłam bardzo zadowolona w końcu mogłam zobaczyć z kim spotyka się mój Chłopak na co dzień , a no i nie mówiłam że Leo został moim chłopakiem obydwoje byliśmy zadowoleni więc to chyba dobrze.
           Bambinos przytulalały się do nas ale mnie jakoś ze zdjęć wyrzucały bo mnie nie znały Leo tłumaczył że jestem jego dziewczyną i chciałam je poznać i do mnie się przekonały i robiły wspólne zdjęcia.
           Zabraliśmy jedną bambino na lody bo bardzo chciała, a później mieliśmy czas dla siebie i poszliśmy z Leo i Charliem na spacer. Ja z Leo próbowaliśmy zachować "romantyzm" lecz Charlie cały czas się śmiał a my z nim i chłopcy zaprosili mnie na noc. Widziałam "bitwę na poduszki Bars V.S Melody" i Bars (Leo) wygrał i poczuł smak limonkowej coli którą piłam w trakcie bitwy.
            I to chyba by było na tyle ten dzień był super, ale zabrakło kawy ;3
                                                                                                                                            Julia♥
No dobra tak prosto z mostu witajcie Bambinos! ♥ na wstępie chcę wam podziękować za taką aktywność pod postami <3 jesteście wspaniali! kocham was ♥♥♥