Drogi Pamiętniku. 08.10.17r.
A więc poszliśmy do Starbucks'a. Ja jak zwykle zamówiłam truskawkowe frapuchinno Leo, czekoladowe Charlie, Czekoladowo-Truskawkowe. Wyszliśmy z naszymi kawami do domu... To znaczy chłopaki do domu,a ja do nich ogrzaliśmy się... To znaczy właczyliśmy ognisko na netflixie XDD. I tak spędziliśmy część dnia,później ja i Leo poszliśmy do Starbucks'a i się... Pokłuciłyśmy! Tak że już mnie nie wpuścił do domu XDD To koniec.
.