09.12.16r.
Drogi Pamiętniku
Dziś był chyba najważniejszy dzień w moim życiu pojechałam na koncert Bars And Melody.
Spotkałam się z Leo i Charliem pogadaliśmy trochę i powymienialiśmy się nawzajem skype` ami.
Leondre patrzył na mnie dziwnie ale cóż zadzwoniłam na te nazwy co mi podali i były autentyczne zadowolona stworzyłam grupę i nazwałam ją BAMBINO and BAM <3.
Gdy skończyliśmy rozmowę poszłam na zakupy i spotkałam tam moją przyjaciółkę. Płakała.
Wyjaśniła mi że bardzo chciała pojechać na koncert BAM ale na koncert była w szpitalu u mamy.
Zaprosiłam ją do siebie i spełniłam jej marzenie porozmawiała z Leo i Charliem przez Skype.
Posiedziała u mnie do godz 19:00, a ja poszłam jeszcze porozmawiać z chłopakami.
Delikatny uśmiech Leo na jego kamerce sprawiał że też bardzo chciałam się uśmiechnąć żeby być z Leo w dobrym kontakcie Charlie patrzył na nas dziwnie jakby dowiedział się że głównie Leo jest potrzebny.
Charlie rozłączył się i zostawił nas samych Leo mówił do mnie inaczej niż po przyjacielsku lecz nie dałam się pokusić i też rozłączyłam się o godz 21:00 i zaczęłam pisać do Charliego że bardzo go przepraszam lecz nie odpisywał chyba na prawdę się na nas zdenerwował. to już koniec idę spać
Julia♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz