16.07.17r.
Drogi Pamiętniku
Dużo się działo Leo dalej się ze mną kłóci. Lecz dziś to się zmieniło. Jak co niedzielę siedziałam u Leo i Charliego w domu dopóki nie wrócą że spotkań z Bambinos. Kto kolwiek podchodził kilometr od drzwi od domu chłopaków pies Leo szczekał jak nie wiem co. W końcu chłopaki wrócili do domu zastali mnie leżącą w pokoju Leo i śpiącą Charlie powiedział że Leo dał mi buziaka i przykrył mnie kołdrą i powiedział przepraszam śpiąca królewno.
Było to bardzo miłe. Moje zdziwienie gdy obudziłam się w nocy w pokoju Leo gdy wychodziłam Leo leżał na kanapie w salonie pomyślałam że mu przebacze poszłam do domu nie spałam całą noc bo wyspałam się u Leo od 11:00 do 01:30. Rano gdy chłopcy wstali przyszedł do mnie Leo i powiedział -jestem w tobie zakochany po uszy nigdy cię nie zdradzę.- i wziął mnie na ręce.
Drogi Pamiętniku
Dużo się działo Leo dalej się ze mną kłóci. Lecz dziś to się zmieniło. Jak co niedzielę siedziałam u Leo i Charliego w domu dopóki nie wrócą że spotkań z Bambinos. Kto kolwiek podchodził kilometr od drzwi od domu chłopaków pies Leo szczekał jak nie wiem co. W końcu chłopaki wrócili do domu zastali mnie leżącą w pokoju Leo i śpiącą Charlie powiedział że Leo dał mi buziaka i przykrył mnie kołdrą i powiedział przepraszam śpiąca królewno.
Było to bardzo miłe. Moje zdziwienie gdy obudziłam się w nocy w pokoju Leo gdy wychodziłam Leo leżał na kanapie w salonie pomyślałam że mu przebacze poszłam do domu nie spałam całą noc bo wyspałam się u Leo od 11:00 do 01:30. Rano gdy chłopcy wstali przyszedł do mnie Leo i powiedział -jestem w tobie zakochany po uszy nigdy cię nie zdradzę.- i wziął mnie na ręce.
Byłam bardzo zdziwiona ale w sumie spodziewałam się tego...
Julia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz